Poradnik

Rolą giełdy Independent Metals jest kojarzenie ze sobą osób zainteresowanych zakupem i sprzedażą metali szlachetnych. Sposób przeprowadzenia transakcji jest zależny od samych zainteresowanych. Ze swojej strony chcielibyśmy uniknąć sytuacji w których ktokolwiek nabywa sfałszowany metal, dlatego też poniżej przedstawiamy istotne informacje, które mogą zwiększyć bezpieczeństwo kupującego.

Monety

Podrobione monety zdarzają się na polskim rynku bardzo rzadko. Warto jednak zachować czujność i mieć w zanadrzu metodę, która pozwoli nam sprawdzić autentyczność metalu.

Jeszcze do niedawna uważano, że dobrym sposobem na przetestowanie monety jest linijka Fischa, która sprawdza średnicę, grubość oraz wagę metalu. To rozwiązanie przestało jednak być skuteczne. Głównym problemem jest przede wszystkim wolfram, który ma podobne właściwości co złoto. W efekcie możemy nadziać się na pozłacane monety, które mają wolfram w środku. Ich waga i rozmiar są identyczne jak w przypadku prawdziwych monet.

Co zatem różni monetę złotą i wolframową? Wydawany dźwięk. Dlatego też w chwili obecnej najlepszym sposobem sprawdzania autentyczności monet są testy rezonansowe, czyli analiza drgań wydawanych przez metal. Brzmi to zawile, ale w praktyce taki test może przeprowadzić każdy. Wystarczy tylko zainstalować w swoim telefonie odpowiednią aplikację. Najlepszy znany nam program to Bullion Test. Poniższe nagranie pokazuje w jaki sposób wykorzystać tą aplikację do sprawdzania autentyczności monet:

 

 

Film prezentuje wersję demo Bullion Test. Z kolei wersja płatna umożliwia sprawdzenie kilkudziesięciu różnych rodzajów monet.

Jak widać, program jest prosty w obsłudze. Procedura musi jednak być przeprowadzona w odpowiedni sposób.

Sztabki

W przypadku sztabek sprawdzenie autentyczności metalu jest znacznie trudniejsze. Test rezonansowy nie jest skuteczny.

Jeśli rozważamy zakup małych sztabek, rozsądnym rozwiązaniem jest sprawdzenie przewodności metalu. Srebro jest znakomitym przewodnikiem i pod tym względem wyróżnia się na tle innych metali. Z kolei złoto przewodzi prąd znacznie lepiej niż wolfram. Przewodność elektryczna złota to 44,7 MS/m, natomiast wolframu 18,52 MS/m. Pomiarów możemy dokonać za pomocą specjalnych testerów. O jednym z nich możecie poczytać tutaj.

W tym miejscu musicie jednak pamiętać o dwóch kwestiach:

W ten sposób możemy sprawdzać jedynie stosunkowo małe (płytkie) sztabki. Znane nam testery są w stanie dotrzeć jedynie 17 mm wgłąb obiektu.
Miedź charakteryzuje się niemal identyczną przewodnością prądu co złoto. W tym przypadku jednak odróżnienie „fałszywki” jest proste - miedź ma inną gęstość, więc aby przejść test, miedziana sztabka musiałaby być o wiele większa od prawdziwej złotej sztabki.
Dodatkowym plusem tej metody jest fakt, że przewodność sztabki można sprawdzać nawet jeśli jest ona zapakowana w tzw. certipack (specjalne opakowanie).

Duże sztabki to duży problem. Chyba, że akurat mamy do dyspozycji ultrasonograf. To urządzenie pozwala nam uzyskać przekrój danego obiektu. Jeśli w środku sztabki znajduje się cokolwiek poza złotem, to z pewnością to zauważymy. Niestety problemem jest dostępność ultrasonografu.

Pozostałe metody wiążą się najczęściej z uszkodzeniem metalu, więc postanowiliśmy nie opisywać ich w tym miejscu.

Warto jednak zaznaczyć, że podrabianie sztabek srebra to rzadkość. Jest to po prostu mało opłacalne, zwłaszcza przy obecnych cenach. Co innego w przypadku złota - tutaj gra idzie o większą stawkę, dlatego też bez odpowiedniego sprzętu powinniśmy unikać kupowania dużych złotych sztab.

Jeśli ktokolwiek z Was chciałby zgłębić temat sprawdzania autentyczności metalu, poniżej zamieszczamy najlepszy filmik na ten temat jaki znaleźliśmy w sieci.

 

Certyfikaty

Zdarza się, że metale sprzedawane są ze specjalnymi certyfikatami. Oczywiście nie ma w tym nic złego. Chcemy jedynie podkreślić, że certyfikat nie gwarantuje nam autentyczności metalu. Wręcz przeciwnie - da się go podrobić dużo łatwiej niż monetę czy sztabkę.